Piatydnie

miejsce gdzie ginęli Żydzi z Kryłowa


1   2

    „Ludzie, zatrzymajcie się na chwilę w ciszy i złóżcie przysięgę, świętą, wierną i mocną jak żelazo, że nigdy nie zapomnicie o naszym cierpieniu i nigdy nie pozwolicie, aby się ono powtórzyło.”

To cytat z monumentu w Piatydniach koło Włodzimierza Wołyńkiego, gdzie w zbiorowych mogiłach pogrzebani są także Żydzi z Kryłowa.

W 1939 prawie wszyscy Żydzi z Kryłowa uciekli za Bug. Najwięcej do Włodzimierza Wołyńskiego, ale także do Porycka, Krzemieńca, Sokala. Z Włodzimierzem Żydzi kryłowscy mieli związki rodzinne, handlowe i tam szukali schronienia. Kilkanaście kryłowskich rodzin zostało z Włodzimierza Wołyńskiego deportowanych przez Stalina na Syberię. I ci w większości przeżyli wojnę.

Po zajęciu Wołynia przez Niemców we Włodzimierzu utworzono getto, a od 1942 roku nastąpiła eksterminacja ludności żydowskiej zgromadzonej w getcie. Byli tam nie tylko Żydzi z tego miasta, ale też z okolicznych miejscowości, w tym także z Kryłowa.

Ludzi wyprowadzano z getta do pobliskich Piatydni, gdzie w wykopanych trzech dołach ich uśmiercano. Według danych z Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie około 160 Żydów z Kryłowa zostało tam rozstrzelanych. Napis na monumencie w Piatydniach głosi, że w tym miejscu Niemcy zabili 25 tysięcy osób.

W 1989 roku w Piatydniach uczczono pamięć zamordowanych przez ustawienie monumentu w kształcie świecy.

We Włodzimierzu Wołyńskim w miejscu dawnego getta znajduje się pomnik.


Na uwagę zasługuje książka Wołodymira Muzyczenki „Wołodimir Jewrejskij – Historia i tragedia Żydów Włodzimierza Wołyńskiego”


1. Zdjęcie monumentu w Piatydniach.

2. Zdjęcie pomnika w miejscu dawnego getta we Włodzimierzu Wołyńskim.


Przygotował Henryk Żurawski