Jarmarki i targi w Kryłowie

    Wśród przywilejów związanych z posiadaniem praw miejskich była także możliwość organizowania jarmarków.

Kryłów taki przywilej także posiadał.

Jarmarków można było organizować 6 w ciągu roku, zawsze

we wtorki:

1’ po Trzech Królach ( po 6 stycznia),

2’ po Śródpoście (po 4 niedzieli Wielkiego Postu),

3’ przed Świętym Jerzym (przed 23 kwietnia),

4’ po Świętych Piotrze i Pawle (po 29 czerwca),

5’ po Narodzeniu Najświętszej Panny Maryi (po 8 września),

6’ po Świętym Andrzeju ( po 30 listopada).

Dochód jarmarczny w całości należał się właścicielowi miasta.

Miasto dwukrotnie w XIX wieku procesowało się z Dziedzicem o przywileje i fundusze, ale za każdym razem spór przegrywało.

Pierwszy raz 26 lipca 1805 roku Rząd Austriacki orzekał w powyższej sprawie. Drugi raz dnia 20 lutego 1820 roku Komisja Rządowa Spraw Wewnętrznych i Policji podtrzymała wyrok poprzedni. (Dane z Opisu Statystycznego Miasta –1860 rok).


Drugim przywilejem miejskim była możliwość organizowania targu. W Kryłowie był to czwartek. Jeszcze przed drugą wojną światową targi kryłowskie zaliczały się do największych w naszym rejonie, zaraz po tyszowieckich. Z tamtych czasów została nam nazwa Targowica, teren między Bużkiem. a skarpą ul. Nadbużnej. Na Targowicę prowadził malowniczy wąwóz, rozkopany nie tak dawno.

Jak opowiada Pan Marian Kłos krowami oraz świńmi handlowano po lewej stronie, wzdłuż skarpy. Targ koński rozciągał się na prawo od wąwozu, po Bug, do miejsca gdzie obecnie stoi most.

Cały handel „detaliczny” miał swoje miejsce w rynku (obecnie plac na którym stoi przystanek).

oprac. H. Żurawski